Coraz więcej producentów i importerów produktów biobójczych staje przed wyzwaniem, jakim jest konieczność uzyskania pozwolenia w tzw. europejskich procedurach rejestracji. Brak wiedzy o możliwych ścieżkach rejestracji sprawia, że zadanie to wydaje się zbyt wymagające i czasami nieopłacalne.

Wiedza o możliwościach oferowanych w ramach rejestracji produktów biobójczych w procedurach europejskich przyczynia się do optymalizacji nakładu pracy i kosztów związanych z uzyskaniem pozwolenia.

Firmy wprowadzające do obrotu produkty biobójcze zapominają często, iż współpraca z Urzędem Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych nie kończy się wraz z momentem uzyskania pozwolenia na obrót.

Artykuł 19 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 528/2012 z 22 maja 2012 r. w sprawie udostępniania na rynku i stosowania produktów biobójczych określa warunki udzielenia pozwoleń na obrót produktami biobójczymi. Jednym z takich warunków jest udowodnienie skuteczności produktu w miejscu stosowania, wobec deklarowanych organizmów.

Detergenty - choć bardzo często zostają poddane szczegółowym analizom, nadal pozostają jednym z najbardziej skomplikowanych produktów chemicznych. Skomplikowanych, z uwagi na zawiłe i stosunkowo trudne do zrozumienia przepisy, normujące możliwość wprowadzenia ich do obrotu. Zanim jednak o prawie, przyjrzyjmy się uważnie tym produktom od strony teoretycznej. Kiedy mamy do czynienia z detergentem? Oczywiście jeśli dany produkt spełnia jego definicję, zgodną z artykułem 2 pkt. 1 Rozporządzenia 648/2004 wraz z późniejszymi zmianami. W świetle tego artykułu poza oczywiście funkcją prania i mycia, detergenty posiadają również funkcję czyszczenia.

Najczęściej stosowane strategie zwalczania gryzoni opierają na zastosowaniu produktów biobójczych, rodentycydów, zawierających substancje chemiczne z grupy antykoagulantów. Antykoagulanty jako inhibitory witaminy K wpływają na mechanizmy krzepnięcia krwi, prowadząc do rozległych krwotoków wewnętrznych i w konsekwencji do śmierci gryzoni. Z uwagi na stosowanie niskich dawek substancji oraz opóźniony mechanizm działania śmierć może nastąpić w ciągu kilku dni od spożycia trutki.

Pod dość tajemniczym określeniem „wyroby poddane działaniu produktów biobójczych” kryją się produkty (różnych kategorii), które bez trudu znajdziemy na sklepowych półkach oraz w naszych domach. Mimo powszechnego występowania tych produktów na rynku wielu producentów i importerów nie jest świadomych ciążących na nich obowiązków, związanych z ich udostępnianiem.

Obowiązki związane z obrotem produktami biobójczymi stanowią poważne bariery dla małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Szczególne obciążenia pracą administracyjną i wysokimi kosztami wiążą się z rejestracją europejską, która dotyczy już coraz większych grup produktów.

Środki żywności (np. miód, słód czy czosnek) stosowane są często w produktach biobójczych jako substancje wabiące lub odstraszające. Należy pamiętać, że stosowanie ich w tym zakresie podlega pewnym przepisom prawnym.

Wielu przedsiębiorców nie jest świadomych, że produkty, które składają się ze środków żywności lub je zawierają i są dostarczane użytkownikowi z biobójczym przeznaczeniem jako atraktanty lub repelenty, podlegają przepisom regulującym obrót i stosowanie produktów biobójczych. Powinny więc uzyskać odpowiednie pozwolenie na obrót, a aby to było możliwe, substancja czynna powinna być dopuszczona do stosowania w produktach biobójczych grupy 19 i znajdować się w odpowiednich wykazach.

Na kuli ziemskiej występuje około 4 tysięcy gatunków komarów, z czego najliczniejsze i najczęściej spotykane to gatunki: Aedes aegypti, Culex quinquefaciatus i Aedes vexans [1]. W poszczególnych regionach geograficznych dominują określone rodzaje, w Europie najczęściej spotyka się rodzaj: Culex, Aedes i Anopheles.

Kleszcze to grupa organizmów licząca około 877 gatunków. W Polsce występuje 21 gatunków kleszczy, z czego najliczniejszy i najistotniejszy z punktu widzenia epidemiologicznego jest kleszcz pospolity Ixodes ricinus (Siński, 2009).